Kosmetyki naturalne czy dermokosmetyki?
Poznaj opinię eksperta, co może być najlepsze dla Twojej skóry.

Branża beauty to od wielu lat jeden z bardzo rozwojowych segmentów rynku. Naukowcy dwoją się i troją nad wymyślaniem coraz to nowszych technologii, które mogłyby zadowolić grono jeszcze bardziej świadomych konsumentów. Blogi, fora, media społecznościowe, a także kosmetolodzy i dermatolodzy sprawiają, że ludzie wiedzą więcej nie tylko o swojej skórze ale także o składnikach aktywnych w kosmetykach, formułach i tym jak one działają. Konsumenci wiedzą także na czym im zależy nie tylko w samym działaniu kosmetyku ale także w kwestii produkcji czy opakowań. Właśnie z tego powodu tak bardzo rozwinęła się kategoria kosmetyków “naturalnych”, wegańskich, nie testowanych na zwierzętach – bo jesteśmy coraz bardziej świadomi własnych potrzeb i potrzeb naszej planety.
Jakie są plusy produktów naturalnych?
Kosmetyki te mają bardzo dużo zalet, zwłaszcza z moralnego punktu widzenia, kiedy zależy nam na tym żeby nie szkodziły planecie i jednocześnie nie zawierały dużej ilości konserwantów.
Na co zwrócić uwagę wybierając naturalne kosmetyki?
Do niedawna na rzecz tych “dóbr” trzeba było zrezygnować z dużej efektywności chociażby przeciwstarzeniowej ponieważ same naturalne wyciągi nie dawały realnego efektu stymulacji skóry. Druga bardzo istotna sprawa to bezpieczeństwo - warto wybierać tylko te kosmetyki, które zostały przebadane na skórze - wbrew pozorom same wyciągi roślinne potrafią być przyczyną mocnych alergii skórnych więc hasło 100 % natural nie zawsze nam służy. Sposób przechowywania, brak jakichkolwiek konserwantów przy jednoczesnym nieuświadamianiu ludzi o tym do kiedy i jak należy wykorzystać kosmetyk sprawia wiele problemów.
Dermokosmetyki – czy mogą być naturalne?
Po innej stronie barykady stoją wielkie koncerny kosmetyczne, które mają dostęp do nowych technologii ale także nastawione są na ogromną sprzedaż a cały dział transportu, “ leżakowania” słoiczków w tirach i hangarach absolutnie nie sprzyja naturalnemu podejściu, ponieważ takie rzeczy bez mocnej konserwacji po prostu by nie przetrwały.
Naturalny kompromis
A gdyby tak połączyć te dwie półkule i spotkać się gdzieś pośrodku drogi ?? Wykorzystać to, co daje natura i wpleść to w całą wiedzę naukowców dla wspólnego celu jakim jest kosmetyk CLEAN BEAUTY. Taka kombinacja wydaje się idealna, ponieważ dostajemy przebadane składniki aktywne o udowodnionym naukowo działaniu a jednocześnie nie nakładamy na skórę drażniących konserwantów i zagęszczaczy. Kupując mamy świadomość, że buteleczka którą trzymamy w ręce jest z biodegradowalnych substancji i jak skończymy z nią przygodę nie zaśmiecamy swojej planety. Tym sposobem da się dotrzeć do każdego świadomego konsumenta i spełnić najwyższe wymagania nie tracąc na jakości.
To jest przyszłość całego Świata pielęgnacji, skłonnego słuchać potrzeb ludzi i dającego to co najlepsze każdemu z nas. W spotkaniach na konsultacjach czy w gabinecie podchodzę do pacjentów w dokładnie ten sam sposób: słuchanie potrzeb i odpowiadanie na nie. Jeśli mamy podjąć decyzję: jaki kosmetyk wybrać aby pasował do naszej skóry i rutyny pielęgnacyjnej i nie musimy iść na kompromisy tylko możemy połączyć siłę natury z najnowszą technologią to chyba nie ma lepszego rozwiązania: bezpieczeństwo, ekologia i realnie działanie - idealny wybór i dlatego z czystym sercem mogę polać serię farewell.
Karolina Bobyk, kosmetolog,
Instagram: @karolina.bobyk
blog: lacura.pl